Infantylność i naiwność

Infantylność i naiwność ludzi w sieci to przede wszystkim minus o jakim się nie zapomina. Na podstawie naszej naiwności, dziecinności i niedoświadczenia inny użytkownicy, którzy tylko żerują mogą na nas sporo zarobić. Młode pokolenie internetu dzieli się na dwie grupy: kreatywne, które wpływa na to, co dzieje się w sieci, wpływa na życie, które jest prowadzone w sieci i na grupę, która wykorzystuje kreatywność innych, są to normalni ludzie, którzy korzystają z dóbr tych, co daje nam ktoś po przeciwnej stronie komputera (artykuł, felieton, recenzja, wywiad, blog, możliwość podyskutowania na jakiś temat i nie tylko, to czyste przykłady, żeby lepiej zobrazować daną sytuację).

Na zakończenie pozwolę sobie nadmienić, że wiem o fakcie tym, że młodzi są też częstymi powodami wielu sporów na forach dyskusyjnych, małolaty nadal lubią spamować, a poważni ludzie tylko się denerwować. Chciałoby się stworzyć jakiś podział internetu, ale czy to możliwe? Pojawiłoby się sporo protestów, ale nad pomysłem można rzecz jasna pomyśleć.