Podział na klasy

Nie ma co ukrywać, ale młode pokolenie ludzi internetu dzieli się na klasy, o czym nie należy przede wszystkim zapomnieć. Nie raz słyszymy o sławnych gwiazdach internetu, które są napędzane przede wszystkim przez młodzież, która zamiast być niezależna, inteligentna to pcha się w byle burdel i przy tym też zaniża swoją rację bytu. Pozostają także standardy, jak np. znajomi czy zwykle spotykani użytkownicy internetu, z którymi możemy zamienić się słowem albo i też nie. Nie brakuje także młodych idiotów, którzy potrafią pokazać swój poziom i napisać coś byle głupiego.

Czasami trudno jest zrozumieć niektórych użytkowników, którzy po prostu mają sieć i nie umieją z nich korzystać. Powinno być to wszystko rozgrywane tak jak z prawem jazdy - masz umiejętności, proszę bardzo, jedź samochodem. W sieci - masz kulturę, chcesz poznawać to, co jeszcze nie odkryte, proszę bardzo. Ale jeśli się na wywijasz negatywnymi uwagami, to pewnie Twój operator odłączy Cię od sieci - taki system w cale nie jest zły, ale może też nie najlepszy, a szkoda.